Ogldasz odpowiedzi wyszukane dla sw: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi





Temat: Decyzja L.Kaczyńskiego uchylona


Misiek wrote:
| Art. 38.
| Pracownik organu administracji publicznej ,

| Zresztą Kaczyński jest organem, a nie pracownikiem organu. ;D

Chyba nie. Organem jest Prezydent Miasta, a Kaczynski jako osoba jest
pracownikiem tego organu.


Oj nie. Aż tak abstrakcyjnie to nie jest. :)


Wiem ze to abstrakcyjnie brzmi, ale inaczej
wynikaloby ze moze sobie robic co chce i nie ponosi odpowiedzialnosci,
nie?


Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1270.htm
Art. 3 §2, art. 149, 154.


A zreszta jak wykazales to i tak nie te artykuly i dla sprawy "pokoju i
socjalizmu" to jest akurat mniej wazne. Ja tam nie chce wsadzac Kaczora
do wiezienia, tylko uznania ze zlamal prawo.

| Sam bym chętnie poszukał, ale nie poszukam, bo muszę zakuwać do...
| egzaminu z postępowania administracyjnego. ;D

Ja bym sie nie zdziwil jakby Ce zapytali o to postepowanie ;)))


Heh, mam nadzieję, że jednak notatki+książka+kodeks wystarczą. ;)

Pozdrawiam,
K.

Przegldaj wicej postw



Temat: Decyzja L.Kaczyńskiego uchylona
In news:d8vi3p$l3q$1@inews.gazeta.pl,
Konrad Werner typed:


Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1270.htm
Art. 3 §2, art. 149, 154.


Ok. Czyli jednak mozna temu organowi Kaczynskiemu wymierzyc kare za
bezczynnosc :)
Jak pisalem, nie chodzi o kazamaty tylko o stwierdzenie zlamania prawa.

Przegldaj wicej postw



Temat: dostep do informacji publicznej a postepowanie przed NSA
- Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Art. 50. § 1 Uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym
interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja
społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących
interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu
administracyjnym.

- Ustawa Dostęp do informacji publicznej
Art. 2. 2. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno
żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.

Czy te dwie normy nie pozostaja ze soba w sprzecznosci ? Zdaje sie ze ten
problem pojawil sie przy okazji proby uzyskania przez grupe Janosik
informacji od ZUSu dot. sposobu dzialania modulu KSI-Mail.

Pozdr
Michal

Przegldaj wicej postw



Temat: sadownictwo administracyjne - dwu- czy jednoinstancyjne???


va@poczta.onet.pl wrote:
czy sadownictwo adm. w polsce dalej jest jednoinstancyjne, czy juz zgodnie z
konstytucja dwu?
bo pamietam ze byly jakies opoznienia - jak jest teraz? jakis akt prawny??


prawo o ustroju sądów administracyjnych Dz.U.2002.153.1269
prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U.2002.153.1270,
ale jeszcze nie obowiązują (od 2004 roku)

KG

Przegldaj wicej postw



Temat: Sędziowie: Nie jest w sądach tak źle, jak w med...
W tm miejscu stwierdzioć należy, iż skoro pojęcie wyniku sprawy, którym
posłużył się ustawodawca w hipotezie art.273 par.2 omawianej ustawy Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zostało w sposób szczególny
zdefiniowane we wskazanym akcie prawnym, to tym samym dla prawidłowej wykładni
należy się odnieść w pierwszym rzędzie do jego definicji leksykalnej,
semantycznej, a w ich świetle przez wynik należy rozumieć przede wszystkim
skutki, następstwa, rezultat. Odnosząc powyższe rozważania na grunt sprawy
niniejszej - wykładni podstaw wznowienia, przez wynik sprawy należy rozumieć
nie tylko wyłącznie gramatyczną treść rozstrzygnięcia, ale również i to przede
wszystkim zakres skutków prawnych wywołanych uprawomocnieniem się orzeczenia
kończącego postępowanie, gdy zarówno stwierdzenie nieważności jaki i uchylenie
decyzji prowadzi do jej wyeliminowania z obrotu prawnego.
Przegldaj wicej postw



Temat: Czy to jest zgodne z prawem.:
Tak skargę wnosi sie do sądu administracyjnego. Komisarz jest tym organem
administracji publicznej o którym mówi odnaleziona przeze mnie w sieci notatka:

"Sąd administracyjny jest sądem, który rozpatruje skargi na działania i
bezczynność organów administracji publicznej. Prawną podstawę jego
funkcjonowania stanowi ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów
administracyjnych oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi (Dziennik Ustaw z 2002r., Nr 153, poz. 1269-
1270). Sądownictwo administracyjne tworzą: wojewódzkie sądy administracyjne
(WSA - jako sąd pierwszej instancji) oraz Naczelny Sąd Administracyjny (NSA -
jako sąd odwoławczy)."

Ściągnęłam ją od RPO.


Przegldaj wicej postw



Temat: Czy to jest zgodne z prawem.:
sawa.com napisała:

> Tak skargę wnosi sie do sądu administracyjnego. Komisarz jest tym organem
> administracji publicznej o którym mówi odnaleziona przeze mnie w sieci
notatka:
>
> "Sąd administracyjny jest sądem, który rozpatruje skargi na działania i
> bezczynność organów administracji publicznej. Prawną podstawę jego
> funkcjonowania stanowi ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów
> administracyjnych oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu
> przed sądami administracyjnymi (Dziennik Ustaw z 2002r., Nr 153, poz. 1269-
> 1270). Sądownictwo administracyjne tworzą: wojewódzkie sądy administracyjne
> (WSA - jako sąd pierwszej instancji) oraz Naczelny Sąd Administracyjny (NSA -
> jako sąd odwoławczy)."

Zanim poskarżymy się do sądu administracyjnego należy skorzystać z art 37 KPA,
który w razie bezczynności organu daje możliwość złożenia zażalenia do organu
administracji publicznej wyższego stopnia.
Tak więc najpierw trzeba złożyć to zażalenie do organu wyższego stopnia.

Przegldaj wicej postw



Temat: Korporacje, otwórzcie się!
tak, ale biuro porad prawnych nie może stawać przed sądem... a łatwiej zmienić
jedną ustawę niż kpk, kpc, prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi,
których to przepisów w tym zakresie zmieniać nie trzeba... poza tym w biurze
porad nikt nie gwarantuje przygotowania... Przegldaj wicej postw



Temat: Jak się zachować - zwężenie jezdni?
USTAWA z dnia 27 lipca 2005 r.
Prawo o szkolnictwie wyższym
(Dz. U. z dnia 30 sierpnia 2005 r.)

Dz.U. 1989 nr 20 poz. 104
Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach

USTAWA z dnia 27 lipca 2007 r.
Prawo o ustroju sądów powszechnych

Ustawa z dnia 11 maja 2001 r. – Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz.
2441, z 2005 r. Nr 163, poz. 1362, Nr 180, poz. 1494, z 2006 r. Nr 170, poz.
1217, Nr 249, poz. 1834, 2007 r. Nr 176, poz. 1238)

USTAWA z dnia 7 kwietnia 1989 r.
Prawo o stowarzyszeniach.

USTAWA z dnia 30 sierpnia 2002 r.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

...............
Przegldaj wicej postw



Temat: radzę przeczytać i przemyśleć
dzisiaj :
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zakresie, w jakim
ustanawia siedmiodniowy termin przechowywania pisma procesowego i nie wymaga
ponawiania zawiadomienia adresata o złożeniu tego pisma, jest niezgodny z art.
2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustanowienie siedmiodniowego terminu dla
odbioru przesyłki od dnia jej awizowania bez obowiązku powtórzenia
zawiadomienia o przesyłce pociąga za sobą ryzyko, że bez winy adresata pismo
sądowe do niego nie dotrze. Równocześnie uchylenie się przez zainteresowanego
od negatywnych skutków doręczenia w trybie kwestionowanego przepisu może być
bardzo trudne. Zdaniem Trybunału regulacje zawarte w tym przepisie nie
odpowiadają wymogom sprawiedliwej procedury sądowej. Termin odbioru przesyłki
awizowanej nie może być nadmiernie krótki. Powinien odpowiadać wymogom
sprawności proceduralnej. Ustawa powinna ustanawiać wymóg ponawiania
zawiadomienia o przesyłce, tak aby ograniczać ryzyko jej niedotarcia do
adresata.
Rozprawie przewodniczył sędzia TK Wiesław Johann, a sprawozdawcą był sędzia TK
Janusz Niemcewicz.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Przegldaj wicej postw



Temat: z dzisiejszej prasy
Osoby, które sprowadziły z Unii używane pojazdy, mogą być niemal pewne, że
otrzymają zwrot akcyzy. To miliony złotych, które musi znaleźć minister finansów

Pojęcie trwałej niezdolności do pracy nie jest tożsame ze stuprocentowym,
trwałym uszczerbkiem na zdrowiu

Spadkobiercy członka spółdzielni mieszkaniowej, który złożył wniosek o
przekształcenie lokatorskiego prawa do mieszkania we własnościowe, mogą domagać
się takiej zmiany

W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie mają zastosowania
przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, lecz prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi

Gdyby państwo mogło swobodnie usunąć spod jurysdykcji sądów całe kategorie
roszczeń cywilnych lub objąć immunitetem od odpowiedzialności cywilnej duże
grupy lub kategorie osób, byłoby to niezgodne z zasadą rządów prawa i zasadą,
iż każdemu należy umożliwić przedstawienie roszczeń cywilnych do
rozstrzygnięcia przez sąd.
Przegldaj wicej postw



Temat: A może skarga do Sądu Administracyjnego ?
A może skarga do Sądu Administracyjnego ?
Witam,

Ustawa "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" mówi:
Art 2. par 2.
Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
<..>
5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
<..>
ze strony www.nsa.gov.pl/

Czy z tego nie wynika, że można złożyć skargę na działanie Rady Miasta i Pryzydenta Miasta ?

Może trzeba ustanowić fundusz na dobrego adwokata i przeprowadzić sprawę sądownie ?

Pozdrawiam,
Poli Przegldaj wicej postw



Temat: Lustracja
Widzę, że sprowadzasz rozmowę na manowce.

Niech będzie. O to Ci chodzi?


Orzeczenie z 2007 roku:

Art. 36 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz ust. 1a ustawy z 18 grudnia 1998 r. powołanej w
punkcie 47 jest niezgodny z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 2 i art. 51
ust. 2 Konstytucji.


Orzeczenie z 2005 roku:

Art. 36 i art. 43 zdanie pierwsze ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie
Pamięci Narodowej — Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w
związku z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. — Prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi są zgodne z art. 30, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 45
ust. 1, art. 47 oraz art. 51 ust. 3 i 4 Konstytucji.


Sam artykuł 36 dotyczy owej słynnej już zgody prezesa na udostępnianie archiwów
do celów naukowych. O ile się nie mylę miał to być jedynie stan przejściowy, a
stał się permanentnym i jest/może być wykorzystywany do celów politycznych. Przegldaj wicej postw



Temat: Stało się. Filmów w Łagowie nie będzie
USTAWA z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi.
(Dz. U. z dnia 20 września 2002 r.)

Art. 83. § 1. Terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego, z
zastrzeżeniem § 2.
§ 2. Jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od
pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach
wolnych od pracy.
Przegldaj wicej postw



Temat: Obwodnice. Spotkanie w Ministerstwie Środowiska
zewsi napisał:


> A prawo ochrony środowiska należy do prawa karnego? :-)

Nie. Prawo ochrony środowiska to prawo ochrony środowiska. Nie należy ani do prawa karnego, ani do administracyjnego.
NSA to skrót od Naczelny Sąd Administracyjnym i zajmuje się tylko i wyłacznie prawem administracyjnym.
Sprawę zgodności wydanej decyzji o budowie obwodnicy Augustowa z prawem ochrony środowiska, będzie rozpatrywał zupełnie inny sąd, a nie NSA (zapewne sąd okręgowy).

> Primo:
> Jakie są podstawy wniesienia skargi kasacyjnej do NSA mówi art. 174 ustawy z 30
>
> sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi ((Dz.U.
> 2002 Nr 153, poz. 1270 ze zm.)
> A są to:
> 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe
> zastosowanie;
> 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny
> wpływ na wynik sprawy.
>
> Tak więc nie są to tylko błędy proceduralne, jak prubujesz sugerować vampi_r.

Ależ są to własnie błędy proceduralne (ogólnie rzecz ujmując). I mówią o tym te punkty, które cytujesz: "naruszenie przepisów postępowania", "błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie prawa".
Ty najwyraźniej nie bardzo rozumiesz, co czytasz.

Papapapapa

Przegldaj wicej postw



Temat: ŁKS nie składa broni
~````` przeczyajcie proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
drogi panie dziennikarzu od decyzji ostatecznej nie przysługuje do Sądu
zażalenie ale SKARGA. to po pierwsze. trybunał rozpatrując jeszcze raz tę
sprawę złamał zasadę Ne bis in idem, bo o zastosowaniu art. 154 kpa nie mogło
być mowy, ponieważ za łks nie przemawia interes społeczny lub słuszny interes
strony(nie przedłożyli wymaganych dokumentów w przepisanym prawem terminie).
co więcej w przepisie tym jest mowa o zmianie decyzji, a nie o ponownym
rozpatrzeniu sprawy przez organ administracji, czyli o wznowieniu
postępowania. sąd oddali skargę. istnieje jeszcze możliwość uznania skargi
przez organ (art. 53§ 3 ust. prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi), ale to również z powodu niespełnienia wymogów w
przypisanym terminie przez łks nie jest możliwe (choć oczywiście Prezes
(towarzysz Lato) może poprosić :)) Przegldaj wicej postw



Temat: ŁKS nie składa broni
odpowiedź

łks nie złożył dokumentów w przepisanym prawem terminie. to że na dzień
dzisiejszy może mięć budżet realu nie ma znaczenia, bo decyzja jest ostateczna.
trybunał rozpatrując jeszcze raz tę
sprawę złamał zasadę Ne bis in idem, bo o zastosowaniu art. 154 kpa nie mogło
być mowy, ponieważ za łks nie przemawia interes społeczny lub słuszny interes
strony(nie przedłożyli wymaganych dokumentów w przepisanym prawem terminie).
co więcej w przepisie tym jest mowa o zmianie decyzji, a nie o ponownym
rozpatrzeniu sprawy przez organ administracji, czyli o wznowieniu
postępowania. sąd oddali skargę. istnieje jeszcze możliwość uznania skargi
przez organ (art. 53§ 3 ust. prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi), ale to również z powodu niespełnienia wymogów w
przypisanym terminie przez łks nie jest możliwe (choć oczywiście Prezes
(towarzysz Lato) może poprosić :)) Przegldaj wicej postw



Temat: Ratusz śmieciowym monopolistą, grożą mu kary
Dodam od siebie:

Prawo ochrony konkurencji i konsumentów jest obojętne jeśli chodzi o własność,
prywatna czy publiczna. Wynika to wprost z prawa unijnego - Traktat
ustanawiający Wspólnotę Europejską [TWE], którego rozwinięciem jest system
UOKiKów ;-). Swoją drogą - jedna z niewielu rzeczy, która mi się w UE podoba,
zapewne dlatego, że pochodzi jeszcze z lat 50... ;-)))

Firmy konkurujące z przedsiębiorstwem komunalnym, swoją drogą, już dawno powinny
zaskarżyć tą uchwałę do sądu administracyjnego. Uchwała rady gminy jako akt
prawa miejscowego narusza interes prawny tych przedsiębiorstw i na podst art. 50
PSA [prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi], firma taka ma
legitymację skargową do zaskarżenia takiego aktu. Szkoda więc, że czekali na
UOKiK, mogli sami się trochę posądzić ;-)

Przegldaj wicej postw



Temat: Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania?
Regulacja dotycząca terminów wnoszenia skarg do Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego zawarta jest w art. 53 § 1 - § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.
1270 ze zm.), a szczególna kompetencja nadzorcza organu nadzoru, przyznająca mu
prawo skargi do sądu administracyjnego, nie została ograniczona żadnym terminem
jej realizacji" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2005
r., sygn. akt OSK 1575/04, publ. OSS 2005/3/70). Przegldaj wicej postw



Temat: Wieża na Pomorzanach, jest pomysł, są pieniądze...
Jeszcze tylko fragmenty uzasadnienia WSA
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji prowadzona na podstawie art. 3 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
Nr 153, poz. 1270) wykazała, że skarga jest uzasadniona.
ZED IDIOTO MAMY W POLSCE RZĄDY PRAWA A NIE RZĄDY NIEUDOLNYCH NIEKOMPETENTNYCH
URZĘDNIKÓW NA CZELE Z KRZYSTKIEM

(...)Nie ustosunkowanie się do zarzutów odwołania co do nie prowadzenia
działalności gospodarczej przez skarżącego w tym bycia przedsiębiorcą, bez
wskazania przyczyn bezzasadności zarzutów odwołania narusza przepis w stopniu
mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
JASNE JEST, ŻE TEN CAŁY URZĄD NA CZELE Z KRZYSTKIEM NIE MA SZCUNKU DLA POLKISEGO
PRAWA I W SPOSÓB LEKCEWARZĄCY TRAKTUJE PETENTÓW TKWIĄC W MYLNYM PRZEKONANU O
SWOJEJ OMIPOTENCJI

(...)Tego typu uzasadnienie wskazuje na niedbałość organu w rozpoznaniu sprawy,(...)

I FRAGMENT KOŃCZĄCY UZASADNIENIE WYROKU
Nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie
oraz nie uzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady
postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd
administracyjny zaskarżonej decyzji.

CIEKAWY JESTEM JAK PO PRZECZYTANIU TAKIEGO YROKU JAKIKOLWIEK INWESTOR
ZAINTERESUJE SIĘ SZCZECINEM JEŚLI MIASTO DZIAŁA EWIDENTNIE W PEŁNEJ
NIEKOMPETENCJI PRZECIW INWESTOROM Przegldaj wicej postw



Temat: Perła roku
Perła roku
W corocznym plebiscycie na „Perłę i bubel legislacyjny” „Gazeta Prawna”
postanowiła przyznać tytuł bubla 2002 roku nowelizacji Ordynacji podatkowej z

Perłą roku – nieco na wyrost – zostały ustawy reformujące sądownictwo
administracyjne, czyli prawo o ustroju sądów administracyjnych z 25 lipca
2002 r. oraz ustawa z 30 sierpnia 2002 r.– prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi i przepisy wprowadzające. Nagrodzono w ten sposób
wprowadzenie drugiej instancji w sądownictwie administracyjnym. Na wyrost,
gdyż ustawa wejdzie w życie dopiero w 2004 roku


Przegldaj wicej postw



Temat: Zakazać posiadania broni palnej, jestem ZA.
Gość portalu: bambino napisał(a):

> A wyroki SN?

Co wyroki SN? One nie są w Polsce źródłem prawa. Nie mamy instytucji precedensu jak w systemie common law.

> Gdzie ty żyjesz?
> A Strabourg?

Jak wyżej.

> A rozporządzenia ministrów regulujące organizaje pracy w samym sądzie,
> określające procedury sądowe?

Procedury sądowe określa kodeks postępowania karnego, kodeks postępowania cywilnego, kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i inne akty, ale są to TYLKO ustawy. Rozporządzenie może co najwyżej zawierać wzór jakiegoś druczka albo znaczka skarbowego.

>
> A zgodnośc wyroków Trybunału Konstytucyjnego ze zdrowym rozsądkiem?

Trybunał Konstytucyjny bada prawo pod względem zgodności z konstytucją a nie ze zdrowym rozsądkiem.

>
> A równość obywatelki względem prawa? art 32.

Co ma art. 32 do tej rozmowy?

> Boki zrywać ze śmiechu.

Raczej płakać nad tobą.

>
> A co do konstytucji, to wiesz, jak policjant przez pomyłkę będzie do ciebie
> celował, to wyciągnij konstytucję z za pazuchy miej nadzieję, że kula nie da
> rady jej przebić.
> Ale pamietaj: nadzieja matką głupich, bo mało która konstytucja jest
> kuloodpornej okładce.
>

?? Chyba za dużo wypiłaś.

Przegldaj wicej postw



Temat: Arka i Cracovia do PZPN: Szanujcie prawo!
Arka i Cracovia do PZPN: Szanujcie prawo!
płaczkom z cracovii i drukARKI polecam lekturę art 54 ust. 3 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi;) no ale w tamtych kręgach to się chyba nie
przyjęło;)
z drugiej strony zabawne, że dwa spośród najbardziej umoczonych w
korupcję klubów nawołują teraz dramatycznie o poszanowanie prawa;) Przegldaj wicej postw



Temat: Arka i Cracovia do PZPN: Szanujcie prawo!
:)
Gość portalu: jurny-jurysta napisał(a):

> płaczkom z cracovii i drukARKI polecam lekturę art 54 ust. 3 ustawy
> z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami
> administracyjnymi;) no ale w tamtych kręgach to się chyba nie
> przyjęło;)
> z drugiej strony zabawne, że dwa spośród najbardziej umoczonych w
> korupcję klubów nawołują teraz dramatycznie o poszanowanie prawa;) Przegldaj wicej postw



Temat: Interpretacja zapisu
Interpretacja zapisu
Jak należy rozumieć przepis z art. 3 § 2 ust.4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002
r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2000 r. Nr 153,
poz. 1271) tj. "inne niż określone w pkt 1-3 akty i czynności z zakresu
administracji publicznej dotyczące uprawnień i obowiązków wynikających z
przepisów prawa"
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Grzesiek Przegldaj wicej postw



Temat: Ustawa o CBA
smalltownboy napisał:

> Tusk jest urzędnikiem państwowym i podlega KPA. Jeśli je łamie, odpowiada jak
> zwykły Kowalski, po zdjęciu immunitetu.

Żeby nie nie toczyć jałowego sporu, przytaczam fragmenty KPA:

Art. 1. Kodeks postępowania administracyjnego normuje postępowanie:
1) przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych
organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych,
2) przed innymi organami państwowymi oraz przed innymi podmiotami, gdy są
one powołane z mocy prawa lub na podstawie porozumień do załatwiania spraw
określonych w pkt 1,
3) (1) w sprawach rozstrzygania sporów o właściwość między organami
jednostek samorządu terytorialnego i organami administracji rządowej oraz między
organami i podmiotami, o których mowa w pkt 2,
1) Art. 1 pkt 3 zmieniony przez art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -
Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.153.1271) z dniem
1 stycznia 2004 r.
4) w sprawach wydawania zaświadczeń.


Art 3 § 3 KPA: "3. Przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie
stosuje się także do postępowania w sprawach wynikających z:
1) nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między organami
państwowymi i innymi państwowymi jednostkami organizacyjnymi,
2) podległości służbowej pracowników organów i jednostek organizacyjnych
wymienionych w pkt 1,
o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej."



Przegldaj wicej postw



Temat: Szczygło: Prawo zostało złamane. Tusk przed Try...
Szczygło: Prawo zostało złamane. Tusk przed Try...
Premier tydzień temu zapowiedział, że na początku tygodnia odwoła
Kamińskiego. A Pan mówi, że premier się pospieszył?

- No bo się pospieszył. Kodeks postępowania administracyjnego mówi, że
prezydent ma dwa tygodnie na wydanie opinii.


Ciekawe, czy Szczygło może powiedzieć, który przepis o tym mówi.
Poza tym coś chyba KPA nie za bardzo się tutaj stosuje:
Art 1 wskazujący na zakres obowiązywania kodeksu o tym nie wspomina, a art 3
wręcz jako zasadę wyłącza sprawy takie jak na linii Premier - szef CBA.

Art. 1. Kodeks postępowania administracyjnego normuje postępowanie:
1) przed organami administracji publicznej w należących do właściwości
tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji
administracyjnych,
2) przed innymi organami państwowymi oraz przed innymi podmiotami, gdy są
one powołane z mocy prawa lub na podstawie porozumień do załatwiania spraw
określonych w pkt 1,
3) (1) w sprawach rozstrzygania sporów o właściwość między organami
jednostek samorządu terytorialnego i organami administracji rządowej oraz
między organami i podmiotami, o których mowa w pkt 2,
1) Art. 1 pkt 3 zmieniony przez art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.
- Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i
ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz.U.02.153.1271) z dniem 1 stycznia 2004 r.
4) w sprawach wydawania zaświadczeń.

art 3 § 3. Przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje
się
także do postępowania w sprawach wynikających z:
1) nadrzędności i podległości organizacyjnej w stosunkach między
organami państwowymi i innymi państwowymi jednostkami organizacyjnymi,
2) podległości służbowej pracowników organów i jednostek organizacyjnych
wymienionych w pkt 1,

o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej.


Przegldaj wicej postw



Temat: pełnomocnictwo dla zarządu wspólnoty
dodaję : WSA rażąco naruszył art. 34 ustawy " prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi" - D.U. NR 153/2002 , poz. 1270 Przegldaj wicej postw



Temat: Rozpatrzono uwagi do projektu MPZP
Zgodnie z art. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
rozstrzygnięcia prezydenta miasta o nieuwzględnieniu uwag dotyczących projektu
miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - nie podlegają zaskarżeniu
do sądu administracyjnego.

Tak więc nie ma w zasadzie prostej ścieżki odwoławczej od tego rozstrzygnięcia.
Istnieją jednak poglądy o tym, iż przepis ten budzi wątpliwości, w
szczególności jak chodzi o unormowania dotyczące przepisów ustawy prawo o
ustroju sądów administracyjnych i zasadę sprawowania przez sądy administracyjne
kontroli administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Idąc tym tropem – z zastrzeżeniem, że niesie to ze sobą ryzyko odrzucenia
skargi z uwagi na literalne brzmienie art. 7 – istnieje możliwość zaskarżenia
rozstrzygnięcia jako aktu, który - nie będąc decyzją administracyjną lub
postanowieniem - dotyczy uprawnień lub obowiązków obywateli, wynikających z
przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 prawa o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi). Możliwość ta dotyczy jednak zwłaszcza właścicieli
nieruchomości, których prawo własności jest kształtowane przez plan
zagospodarowania przestrzennego. Tak więc problematyczne byłoby zaskarżenie
nieuwzględnienia zmiany przeznaczenia przykładowo terenów stadniny przez
okolicznych mieszkańców.

Warto jednak powalczyć w radzie – z art. 17 pkt 14 ustawy o planowaniu i
zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że prezydent miasta, przedstawiając
radzie gminy projekt planu miejscowego, ma obowiązek dołączyć do tego projektu
listę nieuwzględnionych uwag. Rada gminy ma prawo zajęcia się tymi uwagami i
zdecydowania o ich przyjęciu albo o innym rozstrzygnięciu w tym zakresie.

Istnieje zatem możliwość przyjęcia przez radę gminy uwag nieuwzględnionych
przez prezydenta miasta.
Przegldaj wicej postw



Temat: Nie ma pracy dla samotnej matki
czytam posty dotyczące Pani sprawy i mam kilka uwag:
1. do chwili rozpatrzenia odwołania - decyzja o utracie statusu bezrobotnego nie
podlega wykonaniu - co oznacza iż przysługuje Pani prawo żądania wydania
zaświadczenia potwierdzającego fakt posiadania przez Panią i dzieci
ubezpieczenia zdrowotnego (urzędnik PUP może ewentualnie umieścić adnotację na
zaświadczeniu że w chwili obecnej Pani sprawa jest rozpatrywana przez organ
odwoławczy ) - zdaję sobie sprawę że zdobycie takiego zaświadczenia graniczy z
cudem - ale proszę się powoływać na art 108 KPA oraz podstawowe zasady
postępowania administracyjnego (art. 6 i nast. KPA) - których nieprzestrzeganie
jest często wytykane organom pierwszej instancji przez organy odwoławcze lub
sądy administracyjne
2. rozpatrzenie odwołania wcale nie musi nastąpić w terminie 30 dni - art. 36
KPA - jeśli odwołanie nie zostanie rozpatrzone - organ odwoławczy musi wskazać
przyczynę zwłoki i wyznaczyć nowy termin
3. prawo do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej przysługuje bezrobotnemu
(oczywiście o ile wcześniej był zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez
PUP)jeszcze przez okres 30 dni licząc od chwili utraty statusu bezrobotnego
(art. 67 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze
środków publicznych)
4. jeżeli Pani odwołanie zostanie rozpatrzone negatywnie - co oznacza że decyzja
PUP zostanie otrzymana w mocy, radzę skorzystać z możliwości wniesienia skargi
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc jednocześnie o wstrzymanie
wykonania zaskarżonej decyzji (art. 61 ustawy - prawo o postępowaniu przed
sądami administracyjnymi)
3mam kciuki i życzę powodzenia
gdybym mogła pomóc proszę pisać na adres kameleon73@wp.pl
pozdrawiam Przegldaj wicej postw



Temat: NSA nie rozstrzygnął, czy Zbigniew Szandar może...
Czy NSA chroni prezydenta?
NSA uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
W ustnym uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, iż co prawda zarzuty skargi
kasacyjnej są chybione, jednakże z uwagi na naruszenie przez WSA przepisów
proceduralnych skutkujących nieważnością postępowania, koniecznym jest
przekazanie sprawy do sądu I instancji.
Problem niestety w tym, że NSA złamał prawa. Uznał, iż Paweł Szandar nie mógł
jako uczestnik postępowania ( a raczej jako "zainteresowany" jak stwierdził
przewodniczący składu orzekającego)przedstawić swojego stanowiska w
postępowaniu I instancji (WSA w Gliwicach) i tym samym zaistniała przesłanka
nieważności postępowania określona w art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30
sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.
U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Paweł Szandar występował w postępowaniu
sądowo-administracyjnym wyłącznie jako uczestnik (zainteresowany), nigdy zaś
jako strona. Tymczasem wskazany przez Sąd przepis stwierdza w sposób
jednoznaczny, iż: „Nieważność postępowania zachodzi jeżeli strona została
pozbawiona możności obrony swych praw”. Ani cytowany przepis, ani też żaden
inny przepis regulujący postępowanie przed sądami administracyjnymi nie
przewiduje sankcji w postaci nieważności postępowania w przypadku pozbawienia
możliwości wypowiedzenia się na rozprawie i obrony swych praw przez uczestnika
postępowania (zainteresowanego).
Zachodzi obawa, że do końca kadencji zbigniewa Szndara wyrok nie zapadnie. Już
wcześnie NSA podejmował wszelkie kroki w celu przeciągnięcia postępowania. I
rozprawa przezd NSA wyznaczona została prawie po pół roku od złożenia skargi
kasacyjnej (a i to zapewne wskutek prośby wojewody o szybkie wyznaczenie
terminu rozprawy i pism mieszkańców Siemianowic) a następnie odroczona bez
podania terminu, gdyz NSA "zapomniał " powiadomic Prezydenta Sznadar o terminie
rozprawy, a przy okazji uznał, że w katach brakuje kilku istotnych dla sprawy
dokumentów. Biroąc pod uwagę, iż rozpatrzenie sprawy przez obie instancje
trwało prawie 2 lata, niemal pewne jest, że wyrok w sprawie nawet jeśli
zapadnie, będzie już bez znaczenia, z uwagi na zakończenie kadencji prezydenta. Przegldaj wicej postw



Temat: Wieżowiec Libeskinda wystrzeli teraz w górę
Przeczytaj sobie art. 61 prawa o postępowaniu przed śadami administracyjnymi. Wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonalności decyzji. Przegldaj wicej postw



Temat: Obwodnice. Spotkanie w Ministerstwie Środowiska
vampi_r napisał:

> Powtarzam. NSA zajmuje się tylko kwestiami zgodnosci wydanej decyzji z prawem
> a dministracyjnym. NSA więc mógł stwierdzić, że drogę wytyczono zgodnie z
prawem administracyjnym.
> Czyli nie było żadnych uchybień formalnych, przekroczenia terminów, braku
dokumentacji, itp.
> Co innego jednak prawo ochrony środowiska. Tym nie zajmuje się NSA.

A prawo ochrony środowiska należy do prawa karnego? :-)

Primo:
Jakie są podstawy wniesienia skargi kasacyjnej do NSA mówi art. 174 ustawy z 30
sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi ((Dz.U.
2002 Nr 153, poz. 1270 ze zm.)
A są to:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe
zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny
wpływ na wynik sprawy.

Tak więc nie są to tylko błędy proceduralne, jak prubujesz sugerować vampi_r.

Secundo:

Wniesienie skargi kasacyjnej jest możliwe w wyniku wydania wyroku sądu lub
postanowienia kończącego postępowanie w sprawie. W tymże postępowaniu sąd lub
organ zajmują się całokształtem sprawy. Biorą pod uwagę ogół przepisów, które
mogą mieć zastosowanie w sprawie. W tym przypadków także przepisy z zakresu
ochrony srodowiska. Organizacje ekologiczne zarzucały we wszystkich
instancjach, że podczas projektowania drogi naruszono przepisy o ochronie
środowiska. W każdej z instancji zarzuty ekologów odrzucono. Jednak te zarzuty
zrobiły swoje: prace przy budowie drogi nie zostały rozpoczęte, a nowe przepisy
dotyczące prowadzenia inwestycji drogowych weszły w zycie.


Przegldaj wicej postw



Temat: Obwodnice. Spotkanie w Ministerstwie Środowiska
Aha. Wracając do ustawy, na którą się powołujesz. Trzeba wpierw zapoznać się ze wstępem. Ustawy nie można cytować i interpretować na podstawie jednego paragrafu.

PRZEPISY WSTĘPNE

Rozdział 1

Przepisy ogólne

Art. 1. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jego przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne).

Art. 2. Do rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych powołane są sądy administracyjne.

Art. 3. § 1. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
§ 2. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
1) decyzje administracyjne;
2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4.
§ 3. Sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach.


Papapapapa

Przegldaj wicej postw



Temat: Interpretacja zapisu
W tym natłoku ciąż, urlopów wychowawczych i alimentów, nie zauważyłam że ktoś
zadał pytanie dotyczące mojego ulubionego prawa administracyjnego Prawa,
które jawi się studentom i innych nieszczęśnikom, zmuszanych programem
nauczania do zaliczania przedmiotu, jako ta zmora

Zapewne chodzi Ci o ustawę z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi. Została ona opublikowana w Dz. U. Nr 153 poz.
1270.

Na marginesie - pod poz. 1271 została opublikowana ustawa - Przepisy
wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Jak wiadomo, administracja publiczna wykonuje swoje ustawowo określone zadania
m.in. poprzez wydawanie decyzji, postanowień oraz aktów prawa o ograniczonym
zakresie obowiązywania. Tych ostatnich jest całe mnóstwo. Mogą one regulować
rozmaite materie i pochodzić od różnych organów administracyjnych.

Sądy administracyjne, które powstały mają za zadanie sprawować niezawisłą i
niezależną kontrolę nad tym całym urzędniczym galimatiasem, który jak wiadomo
podlega (choć nie powinien) różnym wpływom, np. politycznym.

W art. 3 § 2 ust. 1- 3 cytowanej ustawy jest mowa o sądowej kontroli nad
decyzjami, postanowieniami kończącymi postępowanie i postanowieniami w
egzekucji. W ust. 4 ustawodawca poszerza zakres tej kontroli na inne akty i
czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków
wynikających z przepisów prawa.

Ustawodawca nie wymienia wszakże tych aktów i czynności z nazwy. Z całą
pewnością nie czyni tego "z zapomnienia". Wymienienie z nazwy wszystkich aktów
prawa i czynności pochodzących od organów administracji publicznej byłoby
bowiem niemożliwe i niecelowe. Niemożliwe z uwagi na wielość tychże aktów i
czynności, niecelowe zaś – gdyż w ten sposób zamknąłby katalog spraw z zakresu
administracji publicznej, podlegających kontoli sądów administracyjnych.

Mówi więc tylko ogólnie o INNYCH aktach prawa i czynnościach. Gdyby ktoś miał
wybitną potrzebę wskazania przykładów do art. 3 § 2 ust. 4, należałoby tu,
moim zdaniem, wspomnieć o wszelkiego rodzaju statutach, porozumieniach,
obwieszczeniach, informacjach, komunikatach, ogłoszenia, poleceniach, opiniach
itp. przejawach aktywności naszej kochanej administracji publicznej

Myślę, że w ten sposób zaspokoiłam Twoją ciekawość.

Pozdrawiam.
Paulina


Przegldaj wicej postw



Temat: Za trudne egzaminy na aplikacje radcowskie
No dobrze. To teraz wypowiem się ja, czyli osoba która podeszła do egzaminu
(swoją drogą to było pierwsze podejście) i go zdała (199 punktów). Moim zdaniem
poziom egzaminu był w sam raz. Mówiąc to biorę pod uwagę mój nakład pracy.
Wystarczyło żeby przez ostatnie 2 miesiące czytać odpowiednie ustawy ( tak
średnio pewnie wychodziło do 1-1,5 godziny dziennie, oczywiście im bliżej
egzaminu tym więcej nauki). Na tydzień przed egzaminem wziąłem wolne i
oczywiście w tym czasie uczyłem się sporo więcej.

Poziom mojego przygotowania tak naprawdę nie był jakiś szczególny. Nie
przypomniałem sobie za bardzo prawa unii europejskiej (licząc na łatwe
pytania), finansów publicznych ( tutaj trochę zaskoczyła mnie ilość pytań ),
ustaw samorządowych, prawa wodnego oraz prawa ochrony środowiska ( pytań prawa
energetycznego nie kojarzę). Ale prawdę mówiąc przecież można było się
spodziewać wszystkiego. I faktycznie dziwne że ktoś się nie spodziewał KKS,
skoro w samej ustawie o radcach jest napisane, że egzamin będzie obejmował
prawo karne skarbowe.

Zrobiłem sobie zestawienie (być może niepełne) ustaw z których były pytania.

Konstytucja RP
Ustawa o samorządzie gminnym
Ustawa o samorządzie powiatowym
Ustawa o samorządzie województwa
Kodeks cywilny ( nie kojarzę pytań z części szczegółowej zobowiązań i ze
spadków)
Kodeks rodzinny i opiekuńczy ( około 8-9 pytań)
Prawo wekslowe (1 pytanie)
Prawo czekowe (1 pytanie)
Kodeks postępowania cywilnego
Kodeks pracy
Ustawa o związkach zawodowych
Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z
przyczyn niedotyczących pracowników
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej
Kodeks spółek handlowych (chyba trochę za mało pytań)
Prawo upadłościowe i naprawcze
Ustawa o KRS? (nie jestem pewien czy w ogóle coś było)
Prawo własności przemysłowej? (nie jestem pewien czy w ogóle coś było)
Prawo autorskie? (nie jestem pewien czy w ogóle coś było)
Kodeks karny
Kodeks postępowania karnego
Kodeks karny skarbowy
Kodeks wykroczeń
Kodeks postępowania w sprawach wykroczenia
Prawo budowlane
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Prawo wodne (2 pytania)
Prawo ochrony środowiska (2 pytania)
Prawo zamówień publicznych
Kodeks postępowania administracyjnego
Ordynacja podatkowa
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji
Ustawa o finansach publicznych
Prawo bankowe
Prawo celne (może z 1 pytanie)
Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (1-2 pytania)
+coś z ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych
Ustawa o radcach prawnych + kodeks etyki radcy prawnego (całkiem sporo pytań
ale przecież można się było spodziewać)
Prawo o ustroju sądów powszechnych
+prawo Unii Europejskiej ( około 20 pytań)

Przegldaj wicej postw



Temat: Informacja dla studentów: stypendia socjalne
Informacja dla studentów: stypendia socjalne
W związku z często pojawiającym się pytaniem dotyczącym warunków przyznawania
pomocy materialnej i równie częstym łamaniem praw studentów przez uczelnie
informuję, że:
1. Warunki przyznawania pomocy materialnej określa ustawa Prawo o szkolnictwie
wyższym z dn. 27 lipca 2005r., dostępna w internecie. art: 173-177;
179, 180;
182-184 oraz 186.
W szczególności art. 179 określa komu przysługuje stypendium socjalne.
2. Uczelnia nie ma prawa pozbawiać studenta prawa do pomocy materialnej z
przyczyn innych niż określone w ustawie, w szczególności powtarzanie roku,
semestru, niezaliczenie zajęć itp.
3. Regulamin przyznawania pomocy materialnej musi mieć każda uczelnia. Nie
mogą się w nim znajdować ograniczenia nie przewidziane w ustawie tj.
wymienione w punkcie 2.
4. Postępowanie w sprawach stypendialnych jest dwuinstancyjne. W każdej
indywidualnej sprawie studenckiej obowiązuje Kodeks Postępowania
Administracyjnego, co mówi art. 207 pkt. 1 w/w ustawy. Od decyzji komisji
stypendialnej służy odwołanie do wyższej instancji ( zazwyczaj do komisji
odwoławczej ) na uczelni a od decyzji II instancji ( będącej decyzją
ostateczną ) skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
5. Decyzja powinna zawierać m.in. uzasadnienie faktyczne oraz wskazanie
dalszej drogi odwoławczej. Od decyzji I instancji przysługuje odwołanie w
terminie 14 dni od daty doręczenia - tj. jeżeli dostaję w piątek to mam termin
do piątku za 2 tygodnie WŁĄCZNIE. Jeżeli ostatni dzień jest wolny od pracy to
termin przesuwa się do następnego najbliższego dnia roboczego. Organ doręcza
decyzje za potwierdzeniem odbioru. Od decyzji II instancji przysługuje skarga
do WSA w terminie 30 dni od daty doręczenia na w/w zasadzie.
6. Brak oznaczenia drogi odwoławczej jej nie wyklucza, może to być podstawą do
uznania nieważności decyzji.
7. Odwołanie i skargę składa się poprzez organ, który wydał zaskarżoną
decyzję. Na przekazanie odwołania do wyższej instancji organ ma 7 dni, na
przekazanie skargi do WSA - 30.
Szczegóły określa ustawa Kodeks Postępowania Administracyjnego oraz ustawa
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
8. Stypendium mieszkaniowe przyznaje się ze względu na odległość uczelni od
miejsca STAŁEGO zamieszkania studenta, a nie "tutejszego". Uczelnia nie może
żądać od studenta potwierdzania "tutejszego" zamieszkiwania jeżeli nie jest
możliwie uzyskanie tego, ponadto nie może odmawiać przyznania tego stypendium
osobie, która za mieszkanie nie płaci, bo np. mieszka u cioci. Tutaj kryterium
jest odległość oraz dochód na osobę w rodzinie.


Przegldaj wicej postw



Temat: trochę wyroków cywilnych SN z roku 2004
czytajcie i uczcie się :

III CK 319/03 – postanowienie z dnia 19 grudnia 2003 r.
Pojęcie „sprawy” w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma charakter
autonomiczny i obejmuje również sprawy, które nie są sprawami cywilnymi,
sądowo-administracyjnymi lub karnymi; sprawy te rozpoznaje sąd powszechny w
postępowaniu cywilnym.

Z UZASADNIENIA :

.....wyjaśniono w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2002 r., III CK
53/02 (OSNC 2003, nr 2, poz. 31) i
potwierdzono w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12
marca 2003 r., III CZP 85/02 (OSNC 2003, nr 10, poz. 129) – sąd, odrzucając
pozew z powodu niedopuszczalności drogi sądowej, nie może poprzestać na
stwierdzeniu, że sprawa przedstawiona do rozstrzygnięcia nie jest sprawą
cywilną,
lecz powinien w uzasadnieniu postanowienia wskazać sąd, do którego właściwości
rozpoznanie tej sprawy zostało ustawowo zastrzeżone. Powinność ta wynika z art.
45 ust. 1 Konstytucji, gwarantującego prawo do sądu, oraz art. 177 Konstytucji,
w
którym ustanowiono domniemanie właściwości sądu powszechnego we wszystkich
sprawach przedstawionych do rozpoznania, z wyjątkiem spraw ustawowo
zastrzeżonych do właściwości innych sądów (por. też art. 77 ust. 2 Konstytucji).
Sądem innym niż sąd powszechny, właściwym do rozpoznania sprawy, jest w
większości wypadków sąd administracyjny (art. 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia
2002
r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz.
1270), niemniej rzeczą sądu powszechnego odrzucającego pozew jest wskazanie w
każdym przypadku podstawy prawnej właściwości sądu administracyjnego, bo tylko
wówczas konstytucyjne prawo do sądu zostanie w sposób konkretny i poddający
się kontroli określone i zapewnione. Także tylko wówczas w sposób dostateczny
skonkretyzuje się ewentualny spór kompetencyjny.
Może się jednak zdarzyć, i takie wypadki należy brać pod rozwagę, że sprawa
przedstawiona do rozstrzygnięcia przez sąd powszechny nie będzie sprawą cywilną
ani w ujęciu materialnym, ani formalnym, ani też nie będzie sprawą toczącą się
według przepisów kodeksu postępowania karnego, ale jednocześnie ustawa nie
zastrzeże dla jej rozpoznania właściwości sądu administracyjnego. Może się tak
zdarzyć dlatego, że pojęcie „sprawa” w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji ma
charakter autonomiczny, a zatem swym zakresem znaczeniowym obejmuje również
sprawy, które nie są sprawami cywilnymi, sądowoadministracyjnymi lub karnymi
(rozpoznawanymi w postępowaniu karnym), a mimo to podlegają rozpoznaniu
(verbum constitutionis: „rozpatrzeniu”) przez sąd.
Przegldaj wicej postw



Temat: Polecenie przelewu potwierdza opłatę sądową
Polecenie przelewu potwierdza opłatę sądową
Polecenie przelewu potwierdza opłatę sądową

Atorka: Danuta Frey

Do zachowania terminu wpisu sądowego wystarczy samo skierowanie polecenia
przelewu do banku - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny


Skarżący nie musi sprawdzać, czy bank przekazał przelew w wymaganym terminie.
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (ppsa) przewiduje m. in.,
że opłatę sądową należy uiścić gotówką w kasie lub na rachunek bankowy sądu
administracyjnego. Pisma wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, które
nie są należycie opłacone, pozostawia się bez rozpoznania albo -jeżeli
podlega ono opłacie stałej -odrzuca się je bez wezwania o uiszczenie opłaty.

Powołując się na taki właśnie powód, Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie odrzucił skargę funduszu emerytalnego ING Nationale-Nederlanden
Polska na decyzję Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych
(obecnie Komisja Nadzoru Finansowego). Komisja nie zgodziła się na
podwyższenie przez NN opłat za zarządzanie funduszem do 2010 r.

W przedostatnim dniu 30-dniowego terminu fundusz skierował do banku polecenie
przelewu200zł tytułem opłaty sądowej za wniesienie skargi na decyzję komisji.
Bank nie przekazał jednak pieniędzy w wymaganym terminie, a WSA odrzucił
wniosek o jego przywrócenie.

W skardze kasacyjnej do NSA Nationale-Nederlanden podkreśliło, że nie ponosi
winy za niewniesienie wpisu. Winny jest bank, który nie przekazał go w
terminie ani do kasy, ani na rachunek bankowy sądu. Komisja Nadzoru Bankowego
również nie kwestionowała faktu złożenia w banku polecenia przelewu. Nie
wiadomo jednak, podkreślali jej przedstawiciele podczas rozprawy w NSA, czy
zostało przyjęte do realizacji. Fundusz tego nie sprawdził, a nawet o tym nie
wiedział. Te okoliczności zostały wyjaśnione dopiero po wydaniu postanowienia
WSA.

NSA uwzględnił skargę. Art. 219 §2 ppsa mówi jedynie, że opłatę sądową
uiszcza się w kasie lub na rachunek bankowy właściwego sądu. Nie ma w nim
takiego ograniczenia jak w art. 83, że terminy sądowe oblicza się według
przepisów prawa cywilnego. Tu do uchybienia terminu do wniesienia wpisu
doszło wskutek zaniedbania banku. Po skierowaniu polecenia przelewu skarżący
nie ma możliwości sprawdzenia dalszych czynności bankowych. Dlatego samo
polecenie przelewu do banku jest wywiązaniem się o czasie z obowiązku
wniesienia wpisu sądowego.

Po uchyleniu przez NSA zaskarżonego postanowienia WSA będzie się musiał zająć
już samą skargą funduszu NN (sygn. II GSK/104/07).

Przegldaj wicej postw



Temat: Prawo sobie a Sądy obok
takisobiegostek napisał:
> Czytam Wasze odp. i tak sobie dumam, co może człowiek maluczki?

Art. 32 ust.1 Konstytucji RP: "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy
mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne."


> Jako członek Wspólnoty złożyłem skargę do WSA na decyzję
> administracyjną i dołączyłem 2 odpisy skargi (1 dla organu
> administracyjnego jako strony, drugi - na wszelki wypadek, np dla
> tego, na rzecz którego wydano decyzję). No i sąd nakazał mi
> dostarczenie kopii dla wszystkich uczestników, a jest ich -
> bagatelka - prawie 500 (nie tylko z mojej wspólnoty); razy 20 stron
> skargi to wychodzi niezła sumka :(
> Czy miał do tego prawo? Skargę wniosłem jedynie ja, reszta średnio
> interesuje się sprawą, pisma z urzędu dostawała. No i co z tym
> fantem zrobić? Dodatkowo kazano mi ustalić dane i adres następcy
> (spadkobiercy)kogoś tam, siódma woda po kisielu, ostatnio
> zamieszkałego w Australii . Odnoszę wrażenie, że chcą przeciągać
> sprawę na maksa (albo korupcja, albo nie chce im się wnikać w
> sedno , bo sprawa zawiła)

Z zacytowanej wyżej konstytucyjnej zasady równości wobec prawa
wynika konieczność zawiadomienia wszystkich stron postępowania
administracyjnego o skardze na decyzję administracyjną.

Stroną w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest skarżący i
organ, który wydał zasakarżoną decyzję (art. 32 ustawy z dnia 30
sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.)

Strona postępowania administracyjnego, która nie wniosła skargi -
jest uczestnikiem postępowania na prawach strony (art. 33 wyżej
przywołanej ustawy). Osoba, która była stroną postępowania
administracyjnego, ale nie wniosła skargi musi zostać zawiadomiona o
jej wniesieniu, bowiem uchylenie lub podtrzymanie decyzji dotyczy jej
interesu prawnego (może poprzeć skargę, ale również może żądać jej
oddalenia).

Sytuacja, gdy w postępowaniu administracyjnym występuje kilkaset
stron postępowania występuje bardzo rzadko, ale nie jest to powód,
aby kogokolwiek pozbawiać jego uprawnień. Na straży przestrzegania
prawa stoi sąd i jego obowiązkiem jest dopilnowanie, aby nikt z
osób upranionych nie został pominięty.

Obowiązek wskazania adresów stron należy do skarżącego - zgodnie z
art. 46 § 2 ww. ustawy ("Gdy pismo strony jest pierwszym pismem w
sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania, a
w razie jego braku - adresu do doręczeń, lub siedziby stron, ich
przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz przedmiotu sprawy,
pisma zaś dalsze - sygnaturę akt.")

Tyle uwag ogólnych. W indywidualnych przypadkach mogą występować
skrajnie odmienne sytuacje (np. w sprawach dotyczących wspólnoty
mieszkaniowej, stroną w jednej sprawie może być wspólnota
reprezentowana przez zarząd, a w innej sprawie stronami będą wszyscy
członkowie wspólnoty) i wymaga to gruntownej analizy konkretnej
sprawy.

Przegldaj wicej postw



Temat: Sesje Rady Gminy
Witaj <ziomal51>
Rzeczywiście trochę "pokręciłeś", ale wiem o co Ci chodzi. Dlatego;
Tamto zarządzenie dotyczyło - bezprawnego powołania komisarzy, natomiast to
dotyczy - także bezprawnego (moim skromnym zdaniem. Ostatecznie rozstrzygnie to
WSA) nadania nowego statutu wspólnoty.

Ponieważ, w 1963r. sejm uchwalił ustawę o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych.
Do tej ustawy w 1964r. Minister Rolnictwa, Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego
(odpowiednik obecnego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi) wydał
rozporządzenie, w którym zamieszczono "ramowy" statut wspólnot. Są w nim
zamieszczone organy wspólnoty, sposób ich powoływania, prawa udziałowców,
nabycie i zbycie takich praw, jak również UPRAWNIENIA poszczególnych Organów
Wspólnoty tj. Ogólnego Zebrania, Zarządu i komisji rewizyjnej.
Z tego rozporządzenia jednoznacznie wynika, KTO ma prawo do poszczególnych
kompetencji, (w tym także uchwalania i zmieniania treści statutu).
Oczywiście są tam także i kompetencje organu nadzoru, którym jest obecnie
poszczególny Wójt na terenie działania poszczególnej wspólnoty.
Tymczasem, "mój ulubiony Wójt" (bez nazwisk oczywiście) ......... "olewa" to
rozporządzenie i uzurpuje sobie prawa do podważania kompetencji z w/w aktów
prawnych, w tym także szanowny JNP przekazuje zastrzeżone kompetencje Ogólnego
Zebrania dla ……… swoich komisarzy (zapewne nie ludowych, bo do tej pory, z
filami radzieckimi z tym mi się kojarzą), którzy wg wyroku WSA sygn. akt: VIII
Sa/Wa 297 z dnia 6 czerwca 2007r. także zostali BEZPRAWNIE powołani, przez JNP.

Wobec powyższego zgodnie z procedurą ustawy prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi, skierowałem wniosek do JNP, aby z oczywistych powodów
uchylił swoje zarządzenie.
Tymczasem, JNP stosując "zabijcie mnie, ale nie ustąpię" odmówił uchylenia i
dlatego skierowałem zgodnie z procedurą pozew do Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego. Taki pozew (skarga) kosztuje 300 zł.
Z tym, że przegrywający zwraca to stronie wygrywającej. Dlatego nie jest moją
intencją, aby z powodu "upartego" JNP narażać Gminę na dodatkowy koszt 300zł,
ale co mam robić, jak "upartemu", wydaje się, że mu wszystko wolno.
Tymczasem, tylko Ludwik XIV twierdził, że "Państwo to Ja", co na pewno nie
odnosi się do JNP.
Dlatego zasadność mojej skargi na „widzimisię” JNP.
Pozdrawiam - (nemne)
PS.
Za „tamto” bezprawne zarządzenie, także nie zapłaci prywatnie stosujący
prawo „widzimisię” - JNP, ale Gmina czyli MY WSZYSCY


Przegldaj wicej postw



Temat: Mienie Zabuzanskie
Wyrok Sądu Administracyjnego
Układy republikańskie poza kontrolą

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił, jako niedopuszczalną,
skargę na nieogłoszenie drukiem tzw. umów republikańskich z 1944 r.,
odgrywających rolę w sprawach mienia zabużańskiego.


Publikacja umowy międzynarodowej jest etapem procesu legislacyjnego, na który
nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego - orzekł WSA, podzielając
stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w wyroku z września 2004
r.

Skargę na bezczynność ministra spraw zagranicznych wniósł do WSA Eugeniusz B.
Domagał się, aby sąd zobowiązał ministra do wystąpienia do premiera o
opublikowanie w Dzienniku Ustaw traktatów z Ukraińską, Białoruską i Litewską
SSR, dotyczących ewakuacji ludności polskiej. Zabużanie uważają, że dają im one
bezpośrednio prawo do odszkodowań za pozostawione mienie.

WSA uznał, że nie może tego ministrowi nakazać, ponieważ ogłoszenie umowy
międzynarodowej w Dzienniku Ustaw nie podlega kognicji sądu administracyjnego.
Niedopuszczalna jest więc także skarga na bezczynność. Za podstawę prawną
przyjął art. 3 obowiązującej od stycznia tego roku ustawy - Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określający zakres sprawowanej
przez nie kontroli.

Warto przypomnieć, że dotychczasowe orzeczenia w tych sprawach nie były
jednolite. W wyroku z 12 grudnia 2003 r. NSA zobowiązał ministra spraw
zagranicznych do rozpatrzenia wniosków zabużan o publikację układów
republikańskich. Natomiast w wyroku z 16 września 2004 r., uwzględniającym
kasację ministra spraw zagranicznych, uchylił tamto orzeczenie i odrzucił
skargi zabużan. I właśnie to stanowisko podzielił obecnie również WSA (sygn. II
SAB/Wa 285/04).

Zabużanie powołują się na umowy republikańskie, jako na tzw. przyrzeczenie
publiczne, również w procesach odszkodowawczych przed sądami powszechnymi. Ich
zdaniem nieopublikowanie układów jest deliktem (czynem niedozwolonym) państwa,
z którego należy wywodzić prawo do odszkodowania za brak dotychczas
rekompensaty.

W kilku sądach (Gdańsk, Kraków) zapadły wyroki przyznające takie rekompensaty,
ale w świetle dotychczasowych orzeczeń Sądu Najwyższego nie mają raczej szans
powodzenia. Potwierdza to m.in. relacjonowany ostatnio na naszych łamach wyrok
Sądu Najwyższego ("Rz" z 27 listopada). SN konsekwentnie twierdzi, że umowy
republikańskie nie mogą być źródłem uprawnień podmiotowych osób ewakuowanych,
ponieważ te wywodzą się z aktów prawa krajowego. Nawet więc, gdyby umowy
opublikowano, nie stałyby się podstawą roszczeń. Obecnie kwestię rekompensat za
mienie zabużańskie reguluje ustawa z 2003 r. D.FR.
Przegldaj wicej postw



Temat: Nie będzie żadnego komisarza!
Gość portalu: nicelus napisał(a):
>
> niech się szanowny sędzia trochę w czytaniu podszkoli.
> :)

Ależ ty nicelus jesteś "mondry" :)

Komentarz do art. 27 ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze
wójta, burmistrza i prezydenta miasta (Dz.U.02.113.984), [w:] K.W. Czaplicki,
B. Dauter, A. Kisielewicz, F. Rymarz, Samorządowe prawo wyborcze. Komentarz,
Dom Wydawniczy ABC, 2006.

Odwołanie do sądu okręgowego przysługuje od uchwały rady gminy o stwierdzeniu
wygaśnięcia mandatu wójta na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 3 i 4. Dla
porównania - w art. 191 ust. 1 ordynacji ze skargi do sądu powszechnego może
korzystać radny tylko w jednym przypadku: w razie stwierdzenia wygaśnięcia
mandatu z powodu utraty wybieralności lub braku tego prawa w dniu wyborów.
Pomijając zasadność takiego zróżnicowania, trzeba przede wszystkim zauważyć, że
ustawa nie zawiera żadnej regulacji prawnej w kwestii prawa do sądu w sprawach,
w których stwierdzono wygaśnięcie mandatu wójta na innej podstawie niż
przewidziana w art. 27 ust. 1 pkt 3 i 4. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale
z dnia 23 października 2000 r. (OPS 13/00, ONSA 2001, nr 2, poz. 50) wyraził
pogląd, że uchwała rady o wygaśnięciu mandatu radnego z innych przyczyn niż
określone w art. 190 ust. 1 pkt 2a ordynacji może być zaskarżona do sądu
administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Stanowisko to jest
również aktualne w odniesieniu do uchwały rady gminy o stwierdzeniu wygaśnięcia
mandatu wójta. Oznacza to, że na podstawie art. 101 u.s.g. (ustawy o
samorządzie gminnym) wójt może wnieść skargę do sądu administracyjnego na
uchwałę stwierdzającą wygaśnięcie jego mandatu z innych przyczyn niż wymienione
w art. 26 ust. 1 pkt 3 i 4 komentowanej ustawy.
Wspomniano już, że stwierdzenie wygaśnięcia mandatu radnego może również
nastąpić w trybie tzw. zarządzenia zastępczego wojewody (art. 98a u.s.g.).
Ustawa o samorządzie gminnym daje prawo zaskarżenia rozstrzygnięcia organu
nadzoru jedynie gminie, której interes prawny, uprawnienie lub kompetencja
zostały tym rozstrzygnięciem naruszone (art. 98 ust. 3 u.s.g.). W związku z tym
należałoby rozważyć, czy taka skarga przysługuje również wójtowi - na ogólnych
zasadach dotyczących wnoszenia skarg do sądu administracyjnego. Naczelny Sąd
Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2006 r. (II OSK 787/05, niepubl.)
wyraził stanowisko, że podstawę do wniesienia skargi do sądu administracyjnego
w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu radnego w drodze zarządzenia
zastępczego może stanowić art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn.
zm.). Kierując się tym zapatrywaniem, można uznać za dopuszczalną skargę wójta
na zarządzenie zastępcze wojewody stwierdzające wygaśnięcie jego mandatu.



Przegldaj wicej postw



Temat: BIP czyli dlaczego urzędnicy nie lubią internetu:)
Nikt nie odpowiada za BIP
z punktu widzenia obywatela to nie jest dobra wiadomość

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050616/prawo/prawo_a_7.html
Biuletyn poza sądową kontrolą

Sposób utworzenia i prowadzenia biuletynu informacji publicznej oraz jego
merytoryczna zawartość nie podlegają kontroli sądu administracyjnego

Nie ma też przepisu, który uprawniałby jakiś podmiot do żądania zamieszczenia
lub usunięcia z biuletynu informacji publicznej określonej informacji. Tak
orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

To precedensowe orzeczenie zapadło w sprawie ze skargi spółki z o.o. Szulc-Efekt
z Radomia. Jest to profesjonalna firma komputerowa, która przygotowała i
prowadzi kilkaset serwisów WWW i domen oraz 200 gminnych i powiatowych
biuletynów informacji publicznej. W ubiegłym roku wystąpiła do dyrektora Teatru
Narodowego w Warszawie o unieważnienie konkursu na wykonanie portalu
internetowego, ponieważ nie został on opublikowany w biuletynie. W jej opinii
nieudostępnienie takich komunikatów w biuletynie narusza ustawę o dostępie do
informacji publicznej. Chciała również, by teatr podał powody zwlekania z
uruchomieniem biuletynu przeszło dwa lata.

- Domagaliśmy się jedynie realizacji wymogów ustawowych w zakresie biuletynu
informacji publicznej, nałożonych na jednostki administracji publicznej - mówi
Adam Szulc, prezes zarządu spółki. - Zajmując się na co dzień profesjonalnie
sprawami związanymi z tymi biuletynami, zauważamy, że niektóre jednostki
lekceważą ustawowe wymogi.

Teatr odpowiedział, że informacje o konkursach zamieszczał na swoich stronach
internetowych. Spółka złożyła skargę do sądu. Powołując się na art. 3 ust. 2 pkt
4 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podała, że zaskarża "inne
akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub
obowiązków wynikających z przepisów prawa". W jej ocenie teatr utworzył i
prowadzi biuletyn (czyli wykonuje tę czynność) z naruszeniem prawa. Wojewódzki
Sąd Administracyjny odrzucił skargę. Sędzia Małgorzata Borowiec przypomniała, że
udostępnianie informacji publicznej dokonuje się m.in. poprzez biuletyn.

Artykuł 8 ustawy o dostępie do informacji publicznej wymienia podmioty
zobowiązane do jego tworzenia, a szczegółowe standardy ujednoliconego systemu
stron zawiera rozporządzenie z 2002 r. ministra spraw wewnętrznych i
administracji. Jednak w ocenie sądu utworzenie i prowadzenie biuletynu nie może
być uznane za czynność z zakresu administracji publicznej, dotyczącą uprawnień
lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Nie wynika też stąd uprawnienie
ani obowiązek tego czy innego podmiotu do żądania umieszczenia lub usunięcia z
biuletynu jakiejś informacji publicznej. Nie można więc składać skarg w takich
sprawach do sądu administracyjnego.

Kwestie związane z utworzeniem i prowadzeniem biuletynu informacji publicznej
nie podlegają kontroli tego sądu. Również minister spraw wewnętrznych i
administracji nie może dyktować, jaka informacja publiczna ma być w biuletynie,
a jakiej ma nie być (sygn. II SA/Wa 408/05).

Wyrok jest nieprawomocny.
DANUTA FREY
Przegldaj wicej postw



Temat: Kurier P O-ronny kłamie na zlecenie drogowców
Gość portalu: bromden napisał(a):

> 1. do dokumentacji stowarzyszeń mają dostęp wyłącznie członkowie założyciele
> oraz ściśle określone podmioty, więc wgląd nie jest powszechny (nie wiem więc
> nadal ile osób i kto jest w twojej federacji)

kłamiesz i (to chyba celowo)

kazdy ma bezplatny dostep:

Ustawa "o dostępie do informacji publicznej"
Art. 2 1. Każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do
informacji publicznej, zwane dalej "prawem do informacji publicznej".
2. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać
wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
Art. 3
1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: (...)
2) wglądu do dokumentów urzędowych,
2. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego
uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach
publicznych.
Art. 10 (...)
2. Informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest
udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku.
Art. 16
1. Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o
udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ
władzy publicznej następują w drodze decyzji.
2. Do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu
postępowania administracyjnego , z tym że:
1) odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni,
2) uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także
imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o
udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których
dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia
informacji.
Art. 21
Do skarg rozpatrywanych w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej
stosuje się, z zastrzeżeniem przypadku, o którym mowa w art. 22, przepisy
ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami
administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), z tym że:
1) przekazanie akt i odpowiedzi na skargę następuje w terminie 15 dni od dnia
otrzymania skargi,
2) skargę rozpatruje się w terminie 30 dni od dnia otrzymania akt wraz z
odpowiedzią na skargę.


> 2. w linku nie ma żadnej informacji na temat sposobu pozyskiwania środków
> finansowych przez federację natomiast jest dużo o tym co zwykle (porannym i
> statoil)

jak wyzej nie chcesz lub nie umiesz czytac

www.zieloni.osiedle.net.pl/1p-podatku.htm
> 3. w żadnym z postów tu istniejących nie ma żadnej informacji, której
wcześniej
>
> nie byłoby w mediach, więc można przyjąć, że opinie na twój temat podawane są
> bez intencji świadomego kłamstwa

jest prawda albo klamstwo

czy wymyslasz jeszcze "intencji świadomego kłamstwa" - to szkoła Urbana czy
Goebelsa ?

> 4. a kłamstwo jest jedno (przynajmniej): nazwa rzekomej specjalności, ktorą
> studiowałeś

jak juz napisałem KŁAMIESZ TAKA SPECJALNOSC ISTNIAŁA NA WSFIZ 2000-2002 r.
CHCESZ ZOBACZYC DOKUMENTY?

ale jak widze nie chodzi ci o prawde, tylko o kłamstwa i pomówienia

chcesz znalezc taki punkt, ktory dla innych bedzie nie do sprawdzenia i zeby
twoje kłamstwa za ktore jak mysle ktos ci placi wygladały wiarygodnie.

chcetnym pokaze oryginalne dokumenty, umiescilnym nawet link do skanów, ale
wtedy ten klamca brombden napisze ze to przerobla w photoshopie itp. :)





Przegldaj wicej postw



Temat: Polonia Bytom broni się przed atakami Widzewa Łódź
Oświadczenie KS Widzew Łódź S.A.
Chciałbym podkreślić, że wbrew opiniom przekazywanym przez działaczy
Polonii Bytom, celem naszego klubu nigdy nie było atakowanie Polonii
Bytom. Jesteśmy pełni szacunku dla tego klubu i jego osiągnięć.
Pragniemy podkreślić, że nasze działania są i zawsze będą
ukierunkowane na przestrzeganie przepisów prawa i regulacji
związkowych. Niestety w związku z tym, że bezprawne przyznanie
licencji dotyczyło właśnie Polonii Bytom, podejmowane przez nas
działania prawne dotyczą nie tylko organów PZPN, które są za nie
odpowiedzialne, ale dotykają także Polonii Bytom.

Faktem jest, że Polonia Bytom nie spełniła wymogów Podręcznika
Licencyjnego od strony merytorycznej, jak i formalnej, w tym w
szczególności w zakresie dochowania terminów przewidzianych w
Podręczniku Licencyjnym i nie otrzymała licencji w procesie
licencyjnym oraz w procedurze odwoławczej przewidzianej prawem
związkowym. Ponieważ sprawa ta wywiera skutki na sytuację Widzewa
Łódź , tj. wpływa na to, czy będzie grał w Ekstraklasie czy w I
Lidze, Widzew Łódź wszczął przewidziane prawem działania mające na
celu kontrolę legalności postępowania organów PZPN.

Zarówno Widzew Łódź, jak i Polonia Bytom mają prawo do podejmowania
środków prawnych w obronie swego słusznie pojmowanego interesu.
Polonia Bytom jest stroną postępowania administracyjnego
prowadzonego przez Ministra Sportu i Turystyki w trybie art. 23 ust.
1 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Wierzymy, że w związku z tym
postępowaniem Polonia Bytom złoży stosowne wyjaśnienia i podniesie
argumentację zawartą w swoim oświadczeniu po to, by Minister Sportu
i Turystyki, jako niezależny organ sprawujący nadzór nad działaniem
PZPN, mógł wnikliwie i obiektywnie ocenić, czy organy związkowe PZPN
podejmowały decyzję w sprawie licencji Polonii Bytom zgodnie z
prawem powszechnym i prawem związkowym.

Chcemy podkreślić, że Widzew Łódź argumentuje we wniosku do Ministra
Sportu i Turystyki, że Komisja Odwoławcza sprzecznie z prawem
związkowym była zobowiązywana przez Zarząd PZPN do ponownego
rozpoznania wniosku licencyjnego oraz że rozstrzygnięcie przez
Komisję Odwoławczą sprawy nastąpiło z naruszeniem art. 54 ust. 3
Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na podstawie
którego została ostatecznie wydana licencja. W swym oświadczeniu
Polonia Bytom pomija zupełnie te dwie - fundamentalne dla oceny
legalności działań organów związku - kwestie.

W opublikowanej informacji Polonia Bytom stwarza niejasną "zasłonę
dymną" sugerując, że skarżona przez Widzew uchwała PZPN dotyczy
odrzucenia przez Komisję Odwoławczą wniosku Polonii Bytom o ponowne
rozpatrzenie wniosku licencyjnego, jakie miało miejsce 2 lipca 2008
roku. Tymczasem kwestionowana przez Widzew Łódź uchwała Zarządu PZPN
jako sprzeczna z prawem związkowym, sprzeczna z zasadą niezależności
Komisji Odwoławczej, podjęta z przekroczeniem przez Zarząd PZPN
kompetencji, zapadła w dniach 3 i 7 lipca 2008 roku, kiedy to
wymuszono na Komisji Odwoławczej ponowne rozpoznanie sprawy, a sama
Komisja Odwoławcza w treści swojej uchwały potwierdziła wprost, że
została zobowiązana do ponownego rozpatrzenia wniosku licencyjnego
Polonii Bytom.

Rozumiemy, że Polonia Bytom nie stara się wyjaśnić tych
okoliczności, bo nie leży to w jej interesie, jednak ubolewamy, że w
tej sytuacji kieruje się pod adresem naszego klubu pozamerytoryczne
oskarżenia.


Bogusław Sosnowski
Prezes Zarządu Klubu Sportowego Widzew Łódź SA
Przegldaj wicej postw



Temat: Polonia Bytom kontratakuje Widzewa Łódź
Oświadczenie KS Widzew Łódź S.A.


Łódź, 31 lipca 2008 r.



OŚWIADCZENIE

Chciałbym podkreślić, że wbrew opiniom przekazywanym przez działaczy
Polonii Bytom, celem naszego klubu nigdy nie było atakowanie Polonii
Bytom. Jesteśmy pełni szacunku dla tego klubu i jego osiągnięć.
Pragniemy podkreślić, że nasze działania są i zawsze będą
ukierunkowane na przestrzeganie przepisów prawa i regulacji
związkowych. Niestety w związku z tym, że bezprawne przyznanie
licencji dotyczyło właśnie Polonii Bytom, podejmowane przez nas
działania prawne dotyczą nie tylko organów PZPN, które są za nie
odpowiedzialne, ale dotykają także Polonii Bytom.

Faktem jest, że Polonia Bytom nie spełniła wymogów Podręcznika
Licencyjnego od strony merytorycznej, jak i formalnej, w tym w
szczególności w zakresie dochowania terminów przewidzianych w
Podręczniku Licencyjnym i nie otrzymała licencji w procesie
licencyjnym oraz w procedurze odwoławczej przewidzianej prawem
związkowym. Ponieważ sprawa ta wywiera skutki na sytuację Widzewa
Łódź , tj. wpływa na to, czy będzie grał w Ekstraklasie czy w I
Lidze, Widzew Łódź wszczął przewidziane prawem działania mające na
celu kontrolę legalności postępowania organów PZPN.

Zarówno Widzew Łódź, jak i Polonia Bytom mają prawo do podejmowania
środków prawnych w obronie swego słusznie pojmowanego interesu.
Polonia Bytom jest stroną postępowania administracyjnego
prowadzonego przez Ministra Sportu i Turystyki w trybie art. 23 ust.
1 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Wierzymy, że w związku z tym
postępowaniem Polonia Bytom złoży stosowne wyjaśnienia i podniesie
argumentację zawartą w swoim oświadczeniu po to, by Minister Sportu
i Turystyki, jako niezależny organ sprawujący nadzór nad działaniem
PZPN, mógł wnikliwie i obiektywnie ocenić, czy organy związkowe PZPN
podejmowały decyzję w sprawie licencji Polonii Bytom zgodnie z
prawem powszechnym i prawem związkowym.

Chcemy podkreślić, że Widzew Łódź argumentuje we wniosku do Ministra
Sportu i Turystyki, że Komisja Odwoławcza sprzecznie z prawem
związkowym była zobowiązywana przez Zarząd PZPN do ponownego
rozpoznania wniosku licencyjnego oraz że rozstrzygnięcie przez
Komisję Odwoławczą sprawy nastąpiło z naruszeniem art. 54 ust. 3
Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na podstawie
którego została ostatecznie wydana licencja. W swym oświadczeniu
Polonia Bytom pomija zupełnie te dwie - fundamentalne dla oceny
legalności działań organów związku - kwestie.

W opublikowanej informacji Polonia Bytom stwarza niejasną "zasłonę
dymną" sugerując, że skarżona przez Widzew uchwała PZPN dotyczy
odrzucenia przez Komisję Odwoławczą wniosku Polonii Bytom o ponowne
rozpatrzenie wniosku licencyjnego, jakie miało miejsce 2 lipca 2008
roku. Tymczasem kwestionowana przez Widzew Łódź uchwała Zarządu PZPN
jako sprzeczna z prawem związkowym, sprzeczna z zasadą niezależności
Komisji Odwoławczej, podjęta z przekroczeniem przez Zarząd PZPN
kompetencji, zapadła w dniach 3 i 7 lipca 2008 roku, kiedy to
wymuszono na Komisji Odwoławczej ponowne rozpoznanie sprawy, a sama
Komisja Odwoławcza w treści swojej uchwały potwierdziła wprost, że
została zobowiązana do ponownego rozpatrzenia wniosku licencyjnego
Polonii Bytom.

Rozumiemy, że Polonia Bytom nie stara się wyjaśnić tych
okoliczności, bo nie leży to w jej interesie, jednak ubolewamy, że w
tej sytuacji kieruje się pod adresem naszego klubu pozamerytoryczne
oskarżenia.


Bogusław Sosnowski
Prezes Zarządu Klubu Sportowego Widzew Łódź SA Przegldaj wicej postw



Temat: Siedem niby-grzechów Polonii Bytom
Oświadczenie Widzew Łódź S.A.
Chciałbym podkreślić, że wbrew opiniom przekazywanym przez działaczy
Polonii Bytom, celem naszego klubu nigdy nie było atakowanie Polonii
Bytom. Jesteśmy pełni szacunku dla tego klubu i jego osiągnięć.
Pragniemy podkreślić, że nasze działania są i zawsze będą
ukierunkowane na przestrzeganie przepisów prawa i regulacji
związkowych. Niestety w związku z tym, że bezprawne przyznanie
licencji dotyczyło właśnie Polonii Bytom, podejmowane przez nas
działania prawne dotyczą nie tylko organów PZPN, które są za nie
odpowiedzialne, ale dotykają także Polonii Bytom.

Faktem jest, że Polonia Bytom nie spełniła wymogów Podręcznika
Licencyjnego od strony merytorycznej, jak i formalnej, w tym w
szczególności w zakresie dochowania terminów przewidzianych w
Podręczniku Licencyjnym i nie otrzymała licencji w procesie
licencyjnym oraz w procedurze odwoławczej przewidzianej prawem
związkowym. Ponieważ sprawa ta wywiera skutki na sytuację Widzewa
Łódź , tj. wpływa na to, czy będzie grał w Ekstraklasie czy w I
Lidze, Widzew Łódź wszczął przewidziane prawem działania mające na
celu kontrolę legalności postępowania organów PZPN.

Zarówno Widzew Łódź, jak i Polonia Bytom mają prawo do podejmowania
środków prawnych w obronie swego słusznie pojmowanego interesu.
Polonia Bytom jest stroną postępowania administracyjnego
prowadzonego przez Ministra Sportu i Turystyki w trybie art. 23 ust.
1 ustawy o sporcie kwalifikowanym. Wierzymy, że w związku z tym
postępowaniem Polonia Bytom złoży stosowne wyjaśnienia i podniesie
argumentację zawartą w swoim oświadczeniu po to, by Minister Sportu
i Turystyki, jako niezależny organ sprawujący nadzór nad działaniem
PZPN, mógł wnikliwie i obiektywnie ocenić, czy organy związkowe PZPN
podejmowały decyzję w sprawie licencji Polonii Bytom zgodnie z
prawem powszechnym i prawem związkowym.

Chcemy podkreślić, że Widzew Łódź argumentuje we wniosku do Ministra
Sportu i Turystyki, że Komisja Odwoławcza sprzecznie z prawem
związkowym była zobowiązywana przez Zarząd PZPN do ponownego
rozpoznania wniosku licencyjnego oraz że rozstrzygnięcie przez
Komisję Odwoławczą sprawy nastąpiło z naruszeniem art. 54 ust. 3
Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, na podstawie
którego została ostatecznie wydana licencja. W swym oświadczeniu
Polonia Bytom pomija zupełnie te dwie - fundamentalne dla oceny
legalności działań organów związku - kwestie.

W opublikowanej informacji Polonia Bytom stwarza niejasną "zasłonę
dymną" sugerując, że skarżona przez Widzew uchwała PZPN dotyczy
odrzucenia przez Komisję Odwoławczą wniosku Polonii Bytom o ponowne
rozpatrzenie wniosku licencyjnego, jakie miało miejsce 2 lipca 2008
roku. Tymczasem kwestionowana przez Widzew Łódź uchwała Zarządu PZPN
jako sprzeczna z prawem związkowym, sprzeczna z zasadą niezależności
Komisji Odwoławczej, podjęta z przekroczeniem przez Zarząd PZPN
kompetencji, zapadła w dniach 3 i 7 lipca 2008 roku, kiedy to
wymuszono na Komisji Odwoławczej ponowne rozpoznanie sprawy, a sama
Komisja Odwoławcza w treści swojej uchwały potwierdziła wprost, że
została zobowiązana do ponownego rozpatrzenia wniosku licencyjnego
Polonii Bytom.

Rozumiemy, że Polonia Bytom nie stara się wyjaśnić tych
okoliczności, bo nie leży to w jej interesie, jednak ubolewamy, że w
tej sytuacji kieruje się pod adresem naszego klubu pozamerytoryczne
oskarżenia.


Bogusław Sosnowski
Prezes Zarządu Klubu Sportowego Widzew Łódź SA
Przegldaj wicej postw



Temat: Jak dobry glina odchodzi z pracy
Gość portalu: brajb napisał(a):

> Bez lapowki nic sie nie zalatwi i pewnie o to sie rozeszlo.

Zdaniem RPO istnieją obiektywnie uzasadnione wątpliwości na skuteczne działanie:
"Należałoby zanalizować i zastanowić się nad zmianami w ustawie - Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi - postuluje w piśmie do prezesa
Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Chodzi np. o możliwość ponownego rozpoznawania lub wznawiania pewnych spraw po
wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zrealizowano ją jedynie w
procedurze karnej, ale niestety dotychczas nie przewidziano ani w procedurze
cywilnej, ani w sądowo-administracyjnej. W Ministerstwie Sprawiedliwości
przygotowywany jest projekt zmiany odpowiednich przepisów kodeksu postępowania
cywilnego. Podobne zmiany należałoby wprowadzić także do ustawy - Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Powinien się w niej znaleźć również przepis umożliwiający obywatelom uzyskanie
orzeczenia, stwierdzającego wprost, że konkretne, prawomocne rozstrzygnięcie
sądu administracyjnego jest niezgodne z prawem. Umożliwi to dochodzenie
ewentualnych roszczeń odszkodowawczych od państwa, tak jak w przypadku osób
poszkodowanych przez wydanie niezgodnego z prawem prawomocnego orzeczenia sądu
powszechnego.

Do rzecznika wpływa też wiele skarg na nadmierne sformalizowanie podstaw skargi
kasacyjnej do NSA. Zajmowaliśmy się tym na naszych łamach, w artykule: "Kłopoty
z kasacjami z powodu rygorystycznych reguł" ("Rz" z 1 bm.). Obecne reguły
skargi kasacyjnej do NSA nie tylko budzą wątpliwości interpretacyjne, ale też,
z powodu wąskiego ujęcia podstaw kasacyjnych, znacznie ograniczają zasadę
dwuinstancyjności. Konstrukcja takiej skargi, wzorowana na postępowaniu
cywilnym, jest powszechnie krytykowana. Bardzo trudno, zgodnie z art. 174 prawa
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wykazać naruszenie prawa
materialnego przez sąd niższej instancji poprzez "jego niewłaściwe
zastosowanie". NSA jest też związany podstawami i wnioskami skargi, których
strony nie mogą później modyfikować. W konsekwencji powoduje to oddalenie
skargi kasacyjnej. Przepisy dotyczące skarg kasacyjnych wymagają więc pilnej
zmiany. Tym bardziej że wpłynęły już skargi konstytucyjne, zarzucające, że
ograniczają one prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowo-
administracyjnego. W opinii rzecznika prace legislacyjne należałoby podjąć, nie
czekając na wyrok TK".
Póki co, to mamy tylko erzac na dostęp do sądów, a bezstronnych i niezawisłym
sądownictwie można tylko pomarzyć.

Przegldaj wicej postw



Strona 1 z 2 • Znaleziono 52 wypowiedzi • 1, 2